Gwiazdka z nieba i inne roszczenia
Gwiazdka, urodziny, Walentynki, Dzień Kobiet czy Dzień Zagubionej Skarpetki... wszystko jedno! Każdy pretekst jest dobry. Bo wprost uwielbiam dostawać prezenty . Zwłaszcza od mężczyzny. Zwłaszcza kwiaty (jestem staroświecka czy banalna?). Dlatego ucieszyłam się, gdy któregoś zwyczajnego dnia, podczas porannego rytuału zabijania much, zapukał do mnie kurier z naręczem słoneczników. Kolejny bukiet. Nawet nie musiałam zerkać na bilecik. Doskonale wiedziałam, że to przesyłka od Pana Ex-Czcigodnego! Z resztą wysyłał mi nie tylko kwiaty. Niedawno dostałam od niego wręcz idealny prezent urodzinowy. Nie byłam pewna czy bardziej niepokoiło mnie to, jak bardzo był idealny (prezent, nie Ex-Czcigodny). Czy też fakt, że idealne prezenty dostawałam dopiero jako jego była żona. Tak bardzo nie starał się nawet, gdy ze sobą randkowaliśmy! Ale czy prezent na wczesnym etapie randkowania to w ogóle dobry pomysł ? Czy ma wpływ na to jak ocenię randkę? Czy decyduje o tym czy...