Przepis na CIACHO idealne
W dzieciństwie pisało się listy do św. Mikołaja. Gdy na twarzy zaczęły wyskakiwać pryszcze, a na nogach i pod pachami włosy, zastąpiły je listy marzeń lub miejsc do zwiedzenia. Kilka lat później, gdy w moim życiu niespodziewanie wyskoczyło coś znacznie gorszego, jak praca i rachunki, na stałe pojawiły się listy zakupów i spraw do załatwienia. Gdzieś pomiędzy nimi wszystkimi zapałętała się jeszcze jedna szczególna lista. Lista cech idealnego mężczyzny . Pamiętam dokładnie - pracowałam wtedy w szkole, a właściwie próbowałam przekonać usilnie dyrekcję tejże placówki, że tak właśnie jest. Byłam aż nadto beztroską singielką, która zafascynowana przepisami Nigelli Lawson, codziennie gotowała coś innego na obiad. Nie wiedząc jeszcze, że przyjdzie czas, gdy żywić będzie się głównie kurczakiem z patelni. I marchewką. Nadto, nie mając nic ważniejszego do roboty uprawiała codziennie jogging. A jeszcze chętniej chodziła . Na randki . Szybko zorientowałam się, że podobnie jak dania z książek bryt...