Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2025

Singielka przez duże S

Obraz
Jesień to absolutnie bajeczny czas! Za oknem panuje paskudna plucha. Poranek niczym nie różni się od wieczora. A czasem jedyne światło w ciągu dnia to te dochodzące z otwartej lodówki. Wreszcie! Nie mam żadnych wyrzutów sumienia, że spędzam całe dnie z rękami przyklejonymi do klawiatury. Tegoroczna okazała się jednak być wyjątkowo satysfakcjonująca. Czyżby amplituda opadów była jeszcze wyższa? Ulewa, kapuśniaczek czy też śniegowa breja - bez względu na pogodę, co rusz uciekałam do lasu na długie samotne spacery. Pardon, towarzyszyły mi ciastka marcepanowe lub czekolada. Włóczyłam się po mieszkaniu w obszernych flanelowych koszulach. Zapełniałam kartki pamiętnika. I opróżniałam treść kolejnych książek z biblioteki. Odbywałam babskie ploteczki, popijając dyniowe latte. Układałam puzzle, słuchając podcastów o celebryckich dramach. Bezczelnie skłamałabym, pisząc, że piekłam cynamonki. Ale oddam hołd prawdzie, stwierdzając, że sporo ich zjadłam. Wszystko to zaś dzięki... Panu Ośmiornicy!...

Cykl życia ośmiornicy

Obraz
Tamtego dnia, gdy przyjechałam z redakcji jego już nie było. Nie tylko w moim mieszkaniu. W moim życiu. Na tym świecie. Nie żył . Mogłam się tego spodziewać... Od kilku dni stawał się coraz bardziej zimny. Teraz do tego był też sztywny. Nie mogłam przestać płakać. Zalaną łzami na podłodze zastała mnie moja pięcioletnia bratanica. Pocieszyła tak jak dzieci potrafią. Czyli najlepiej. Zebrawszy się w sobie zabrałyśmy zwłoki na ogród. Wykopałyśmy dół, a trzeba zaznaczyć, że nie było to łatwe, bo nastały już mroźne noce i ziemia była twarda jak kajzerka z supermarketu po dwóch dniach. Ciało zapakowałyśmy w kartonik. Właściwie ktoś nieopatrznie mógł pomyśleć, że w środku jest ciastko. Owszem, było coś słodkiego . Mój ukochany.  Chomik . Na wiele rzeczy człowiek nigdy nie będzie przygotowany. Śnieg w grudniu. Informacja o wysokości podatku. Wywóz śmieci. Liczba na wadze po świętach. Pierwszy siwy włos.  Odejście kogoś bliskiego... Tydzień wcześniej Pan Ośmiornica wyjechał na dobre. N...