Oblany test
Wiem jak to smakuje. Oblany test . Mam w tym niezłą praktykę. W końcu chodziłam do szkoły! A moją mocną stroną nigdy nie była matma. A, byłabym zapomniała, jeszcze skakanie przez kozła. Z biegiem lat byłam coraz to lepsza w oblewaniu testów. Perfekcję uzyskałam jednak już jako dorosła osoba. Zdałam bowiem prawko za... 13 razem. Nie wiem co bardziej na tym ucierpiało - mój portfel czy też ego. A jednak z biegiem lat trauma z sprzęgłem w roli głównej i hamulcem w pobocznej, przeistoczyła się w unikalną anegdotkę, dzięki której mogę brylować wśród znajomych. Albo opowiedzieć nieznajomemu na randce . Żeby go rozbawić czy wzbudzić współczucie? Cóż, taka anegdotka może okazać się całkiem skutecznym testem na faceta . W zależności od jego reakcji na opowiedzianą historię wyeliminuję ewentualnego pana niewłaściwego. Owszem, jak w przypadku każdego standardowego testu i w tym mamy jedyny słuszny klucz odpowiedzi. Jaki? To tajemnica szczelnie przechowywana w mojej lewej półkuli mózgowej, n...